Niesamowite jak opinia innych może na nas wpływać. Wiem, że łatwo się mówi, aby nie myśleć o tym co powiedzą inni, ale jeśli żyjemy całe życie w takim schemacie, to naprawdę ciężko z niego wyjść. Jeśli jest się facetem, to robienie czego się chce jest trochę prostsze, choć również niesie ze sobą pewien bagaż. Taki, który mówi, że to od nich wszystko zależy, że to oni powinni być najsilniejsi i nieść na barkach rodzinę. Jednak dziś nie o facetach, a o kobietach.

To im się wmawia od dzieciństwa, że powinny być dobrymi córkami. Później powinny być dobrymi żonami. Bez względu na to co robią, nawet jeśli próbują realizować siebie, mówi się, że „ale z niej dobra żona”. Następnie przechodzi w realizowanie schematu „dobrej matki”. Całe życie kobiety słyszą, że mają swoją osobą zadowolić i zrealizować potrzeby rodziców, męża, a na końcu dzieci. Tak, nie swoje potrzeby, tylko najbliższych.

Jeśli nie realizujemy tego schematu, zawodzimy na polu córki, żony lub matki i jesteśmy wykluczeni. Kobiety czują się gorsze, niedocenione i nieszczęśliwe. Nie dały rady. Jeszcze gorzej gdy są same, mają już 30 na karku, brak męża i tym bardziej dzieci. Istna tragedia.

Gówno prawda.

Jeśli cały czas będziecie myśleć o tym jak zadowolić innych, a nie siebie, wylądujecie w bardzo nieszczęśliwym miejscu. Nie tylko będziecie się źle czuć psychicznie, ale również fizycznie. Ciało nieprawdopodobnie reaguje na to co dzieje się w głowie. Obecny wysyp insulinooporności, problemów z tarczycą oraz PCOS są tego przykładem.

Na pierwszym miejscu stawiamy siebie. Jeśli rzeczywiście chcemy być dobrą córką, żoną i matką to musimy sobie powiedzieć, że nie potrzebujemy akceptacji otoczenia. Bardzo dużo problemów wynika z niskiego poczucia własnej wartości. Jeśli nie mamy rodziców czy partnera, który nas wspiera, komplementuje i daje poczucie, że bez względu na nasze decyzje będzie przy nas, to musicie liczyć same na siebie. Akceptacja tego kim jesteśmy, co osiągnęliśmy oraz co chcemy to podstawa silnej osobowości. Musicie zacząć kochać same siebie.

W momencie kiedy zrozumiecie, że nie potrzebujecie nikogo. Poczujecie się szczęśliwe same ze sobą. Będziecie korzystać z życia. Rozwijać się. Realizować własne pasje. Pomagać innym bo tego chcecie, a nie musicie. Zaczną dziać się niesamowite rzeczy.

Jeśli jesteście same, zaczniecie przyciągać do siebie silnych, wspierających mężczyzn. Jeśli macie rodzinę, dacie przykład dzieciom, a Wasz partner zakocha się w Was na nowo.

Nie żyjcie w schemacie córki, żony czy matki. Bądźcie sobą i właśnie dzięki temu bądźcie doceniane. Wyjście ze schematu wymaga odwagi. Jednak zyski, są większe niż straty. Nie myśl o tym co powinnaś, ale o tym co chcesz. Im bardziej myślisz i kierujesz się rozumem, tym mniej słuchasz serca i tym niej kochasz.