Kiedy jesteś zakochany i spotykasz się na początku z wybranką lub wybrankiem, słyszysz:

„Na początku zawsze tak jest”

„Poczekaj, zobaczysz, że będzie inaczej”

„Pogadamy za jakiś czas”

Nie słuchaj tych, którzy są w nieudanych związkach.

Takie „rady” i stanowiska są bardzo smutne, ponieważ świadczą jedynie o tym, że ktoś uważa, że miłość musi z czasem przygasać. Przygasa natomiast zauroczenie, a nie prawdziwa miłość, a to dwie zupełnie inne rzeczy.

Etapy związku.

Większość związków przechodzi trzy etapy, z czego nie wszystkim udaje się dotrzeć do tego ostatniego.

Na początku jest zauroczenie, są hormony oraz ekscytacja. Jeśli natomiast mogę coś napisać, to to, że przy prawdziwej miłości siła tych hormnów jest tak duża, że czujesz, jakby ktoś uderzał Cię pałką po głowie bo jesteś tak rozkojarzony. Nie możesz na niczym się skupić, a jedynie co chcesz robić to spędzać czas z drugą osobą. Nigdy w życiu czegoś takiego nie czułem i pamiętam to doskonale do dziś. Ten etap jednak po kilku tygodniach, miesiącach szybko mija, zaczynamy przyzwyczajać się do siebie, choć nienawidzę tego określenia, bo dobrze opisuje słabe związki.

Drugi etap to etap oddalenia. Zaczynamy dostrzegać, że druga osoba jest inna niż my, że ma swoje wady, że tak naprawdę chcemy od życia co innego oraz co innego nasz cieszy. Hormony opadły, okazało się, że obok ktoś może chcieć czegoś innego niż my. I teraz najważniejsze. W tym etapie można być miesiącami, ale również całymi latami. Mądrość polega na tym, aby wiedzieć, że wspólne wakacje, dziecko, wspólne mieszkanie czy inne protezy rzeczywistości tego stanu nie zmienią. Może je jedynie zmienić miłość dojrzała.

Trzeci etap miłości, czyli miłość dojrzała to czas kiedy wchodzimy w najpiękniejszy czas. Jednak aby tutaj dojść, trzeba zdać sobie sprawę z tego, że obok jest kto inny niż my, że go nie zmienimy i że możemy chcieć od życia czego innego, a nawet nie musimy iść jedną drogą, ale dwiema, jednak trzymając się razem za ręce. Miłość dojrzała jest pozbawiona egoizmu, obwiniana drugiej osoby za cokolwiek czy poczucia krzywdy. To miejsce gdzie rozmawiamy O WSZYSTKIM. Gdzie mówimy czego potrzebujemy i oczekujemy od siebie nawzajem. Gdzie zaakceptowaliśmy swoje małe wady i gdzie w najważniejszych sprawach nie idziemy na kompromis.

Kiedy wyjść z oddalenia.

Mając do czynienia z prawdziwą miłością i idealnym spasowaniem, bardzo szybko naturalnie wychodzimy z oddalenia. Szczerze mówiąc, przechodziłem ten etap w każdym związku i w każdym poprzednim na tym etapie się kończył. Miałem natomiast związki które były w nim latami oraz miesiącami. Tutaj przychodzi cały sens tego bloga, czyli odwaga na jaką się zbierałem, aby te związki zakończyć.

W obecnym związku nie pamiętam natomiast dobrze czasu oddalenia. Od początku rozmawialiśmy otwarcie o wszystkim i nie godziliśmy się oboje na kompromisy w sprawach dla nas ważnych. Nie ma zazdrości, ponieważ każde z nas wie, jak wiele może stracić. Nie ma nieporozumień, bo wszystko sobie wyjaśniamy. Nie ma braku spełnienia bo mówimy sobie czego chcemy. Także na podstawie mojego doświadczenia, mogę jasno stwierdzić, że można przejść do miłości dojrzałej, o ile my jesteśmy dojrzali.

Po 3 latach związku nadal jest tak samo, a nawet lepiej niż na początku.

Jestem pewien, że znajdą się osoby, które powiedzą, że 3 lata to jeszcze nie dużo. Zobaczymy po 6,7,9 lub 15 latach czy nadal będzie tak świetnie. Jeśli tak myślisz, to jest mi bardzo przykro. Mam nadzieję, że po tych latach również znajdziesz ten wpis. Ja wiem, że po tych latach będzie tak samo, jak nie lepiej.

Brak poczucia krzywdy w dojrzałym związku.

Nikt z nas nie czuje się skrzywdzony. Bardzo często obwiniamy drugą osobę za swoją krzywdę. Bo ona to, bo ona tamto. Ja nigdy nie mogę, ja nigdy nie jestem w stanie… Wszystko to problem z nami samymi, a nie z drugą osobą. To my odpowiadamy za swoje szczęście. Pamiętajcie, że dwie nieszczęśliwe osoby, nie tworzą razem dwóch szczęśliwych osób. Związek to nie jest recepta na szczęście. Najpierw musimy kochać siebie, wiedzieć czego od życia chcemy i wiedzieć, że druga osoba nie sprawi, że my poczujemy się lepiej. Mamy być razem ze sobą, aby czuć się silniejsi, ale nie przerzucajmy odpowiedzialności za szczęście na drugą osobę, tak samo jak za nasze nieszczęście.

Pełne spełnienie w łóżku, nawet po wielu latach.

Stanowisko, że po czasie intensywność w łóżku mija jest chyba najsmutniejszym ze wszystkich. Szczególnie dla kogoś, dla kogo seks jest ważny. Na ten temat napisałem osobny wpis, „Dlaczego seks w związku jest lepszy…”, jednak nie ma nic bardziej przykrego niż brak satysfakcji w w łóżku.

Wtedy właśnie zaczynają się zdrady, poszukiwanie spełnienia gdzie indziej, a przede wszystkim oddalenie. Nie ma udanego związku bez zbliżeń. Po prostu nie ma. Wszyscy wiemy jak czujemy się po zbliżeniu, jak wygląda nasz następny dzień. To nierozerwalna część związku. Oczywiście są wyjątki, zaczynając od osób aseksualnych, a na związkach zbudowanych na innych zasadach kończąc, ale wtedy obie strony o tym wiedzą.

Nie jest to wpis o tym, jak mieć udane życie seksualne, jednak ilość zbliżeń nie musi spadać z każdym rokiem, a radość z seksu może być nawet dużo większa niż na początku, a doznania intensywniejsze. Cała tajemnica polega na maksymalnej otwartości i rozmowie o tym czego chcemy, czego pragniemy i co nam siedzi w głowie.

Dalej druga osoba to ta z którą chcesz spędzać najwięcej czasu.

Przyjmność ze spędzania czasu razem nie mija również z czasem. Oczywiście, że każdy z nas może mieć różne zajawki i spędzać czas osobno, jednak wydaję mi się, że są tego granice. Czasem potrzeba aby każdy miał czas dla siebie, jednak nie w każdej chwili wolnego czasu.

Wspólne pasje, wspólne zajawki rodzą się naturalnie, gdy jesteśmy z tą odpowiednią osobą. Czasem nie od razu, tylko po jakimś czasie. Jednak naprawdę pisząc szczerze, nie potrzebuję nikogo więcej do swojego szczęścia niż ona. Jest zarówno narzeczoną, kochanką jak i moim przyjacielem w której towarzystwie czuje się najlepiej. Chętnie spotykamy się z innymi osobami i od czasu do czasu robimy całkowicie inne rzeczy, jednak jeśli każdy wolny czas spędzacie osobno i macie całkowicie różne koncepcje na życie, to gdzie jest wasz związek?

W dojrzałym związku każda z osób osiąga szczyt swoich możliwości.

Prawdziwa miłość po prostu uskrzydla. I nie chodzi o motyle w brzuchu na początku. Chodzi o to, że nawet po wielu latach taka miłość jest niesamowitym wsparciem i dzięki niej rozwijamy się i idziemy cały czas do przodu. Jeśli Twoje życie polega na skupianiu się na tej drugiej osobie, a nie na sobie. Jeśli wszystko jest podporządkowane jej. Jeśli to ta druga osoba wyznacza wasze cele, to co będziecie robić, czego nie będziecie robić, a w tym wszystkim nie ma Ciebie, to niestety coś tu jest bardzo nie tak.

Prawdziwa miłość ma do zaoferowania więcej niż ta na początku.

Jest jeszcze jedna ważna sprawa. Tak jak seks w długoletnim związku jest lepszy od tego na początku czy tego przygodnego, tak samo związek może być lepszy.

Jeśli tylko ze sobą rozmawiamy i wiemy oboje czego chcemy, jak tego chcemy i kiedy tego chcemy, możemy naprawdę dostać wszystko. Długoletni związek po prostu polega na pełnym poznaniu drugiej osoby. Wiemy jaka jest, co ją kręci, czego potrzebuje. Wiemy jak to jej dać. Jednak nigdy nie będziemy tego wiedzieli, jak sobie tego nie powiemy. Ani mężczyźni, ani kobiety nie czytają w myślach. Pozbądź się bredni na temat odczytywania sygnałów i po prostu mówcie sobie to czego chcecie lub czego pragniecie. Wasze życie stanie się prostsze, a związek lepszy.

Nie daj sobie wmówić, że nie można być w szczęśliwym długoletnim związku.

Kiedy byłem w długim, mało szczęśliwym związku, myślałem, że tak to już po prostu jest. Nie można mieć wszystkiego. Związek po prostu traci na intensywności i określenie „chujowo, ale stabilnie” dobrze go określa. Myślałem, że w życiu nie chodzi o spełnianie się w związku, ale poza nim. Myślałem, że dobry seks jest na początku, a później już zostaje rutyna i trzeba z tym żyć. Widziałem, że dookoła jest większość takich związków, więc po prostu tak musi być.

NIE MUSI.

Może być wspaniale. Możesz czuć szczęście. Możesz kochać się często, nawet po wielu latach związku. Możesz odkrywać nowe źródła szczęścia z drugą osobą blisko siebie. Możesz mieć to czego chcesz. Możesz być z wymarzoną osobą koło siebie i budować razem wspólne życie. Możesz czuć spełnienie i radość z każdej wspólnej chwili.

Musisz tylko sięgnąć po odwagę

i

nie godzić się na kompromisy i byle jaki związek.